"Sky's the limit". Wrexham po awansie nie martwi się o limity wydatków
Po 15 latach w National League, w sobotę Wrexham awansowało z powrotem na centralny szczebel rozgrywek. To dzięki dużym inwestycjom Reynoldsa i McElhenneya, którzy przejęli kontrolę od funduszu powierniczego kibiców w 2021 roku, wnosząc początkowo 2 miliony funtów (ok. 11 mln zł).
Szacuje się, że w sumie wydali ok. 10 milionów funtów (55 mln zł) na restrukturyzację klubu i inwestowanie w transfery graczy i płace. Kluby League Two, w której Wrexham będzie grał w przyszłym sezonie, mogą wydać do 50 procent swoich obrotów na wydatki związane z zawodnikami w wieku 21 lat i starszych.
Jednak globalna uwaga zgromadzona przez aktorów z Hollywood sprawiła, że Wrexham przyciągnęło dużych sponsorów, platformę mediów społecznościowych TikTok i firmę turystyczną Expedia.
"W rzeczywistości generujemy niezwykłą ilość przychodów z powodu zainteresowania drużyną, merchandisingu i innych rzeczy" - Humphrey Ker powiedział BBC Wales. "Limit wydatków nie spędza nam snu z powiek. Myślę, że bez problemów zmieścimy się w tym, co wolno nam wydać".
Wrexham potrzebowało rekordowej liczby punktów National League - aż 110, aby odeprzeć rywali z Notts County w walce o jedyne miejsce gwarantujące awans do Football League. Ponieważ jednak z League Two mogą awansować aż cztery zespoły, dwa awanse w dwa lata są realne. "Sky's the limit (możliwości są nieograniczone - przyp. red.) dla Wrexham" - stwierdził Ker.
"Spójrz na tłumy, które mieliśmy na stadionie przez cały sezon, tłumy, które były na zewnątrz stadionu (w sobotę), ludzie nie mogli dostać biletu. Chcieli po prostu być w mieście, blisko stadionu, blisko akcji. Kiedy ostatnio sprawdzałem nasz film informujący o wyniku miał 15 milionów wyświetleń na Twitterze" - wylicza dyrektor wykonawczy Wrexham.
"Zainteresowanie tym klubem jest astronomiczne i wierzymy, że ze składem, który mamy teraz, mamy bardzo duże szanse na ponowne pójście w górę w przyszłym roku".